styczeń 2026 – Creative Content

Jagodna zimą

Miesiąc: styczeń 2026

Jagodna od strony schroniska to jedna z prostszych tras w Górach Bystrzyckich i dobry wybór na spokojną wycieczkę także zimą.

Całość trasy to około 10 km w zależności od wariantu i tempa marszu bez trudnych technicznie odcinków. Start przy schronisku dalej łagodne i czytelne podejście które sprawdzi się także przy wyjściu rodzinnym.

Wieża na Jagodnej, łatwo dostępna o każdej porze roku i naprawdę warta każdej wycieczki …

Start przy schronisku dalej łagodne i dobrze oznakowane podejście, które sprawdzi się także przy wyjściu rodzinnym. Na szczycie znajduje się wieża widokowa, która przy dobrej pogodzie pozwala zobaczyć szeroką panoramę okolicznych pasm. Trasa prowadzi szeroką drogą i jest podatna na wiatr dlatego warto uwzględnić dodatkową warstwę odzieży. Zimą przy ubitym śniegu przejście jest komfortowe, natomiast w cieplejsze dni mogą pojawić się oblodzenia dlatego raczki bywają przydatne.

To dobra propozycja na wycieczkę w spokojnym tempie z możliwością zatrzymania się na górze i spokojnego zejścia tą samą drogą.

Zdjęcia z powietrza

Przy takich trasach i otwartej przestrzeni naturalnie sięgamy też po drona. Ujęcia z powietrza pozwalają pokazać skalę miejsca przebieg trasy i relację z otaczającym krajobrazem. To perspektywa, która dobrze uzupełnia zdjęcia z ziemi i daje pełniejszy obraz Jagodnej oraz jej położenia w regionie.

Wyjścia w góry i zwiedzanie regionu są dla nas naturalnym połączeniem pasji i pracy. Takie miejsca i kadry wykorzystujemy później w promocji noclegów i restauracji w social mediach, na stronach internetowych oraz w materiałach ofertowych pokazując nie tylko sam obiekt, ale też jego otoczenie i region.

Jeśli prowadzisz noclegi, restaurację lub obiekt turystyczny i potrzebujesz spójnych materiałów do promocji, skontaktuj się z nami. Oprócz zdjęć z regionu możemy pokazać Twój obiekt w wyjątkowej perspektywie.

Skontaktuj się z nami

Orlica zimą

Miesiąc: styczeń 2026

Są miejsca, do których wraca się regularnie. Nie dlatego, że za każdym razem są inne, ale właśnie dlatego, że wiemy czego się spodziewać.
Orlica jest jednym z takich miejsc.

To jeden z tych szczytów, które idealnie nadają się na krótką, rodzinną wycieczkę — bez długich przygotowań, bez wielogodzinnych podejść, za to z gwarancją przestrzeni i widoków oraz z wisienką w postaci wieży widokowej końcu.

Wieża na Orlicy na tle Lewina, Kudowy, Czech i Karkonoszy … krajobrazowa poezja

Na początek rodzinna wyprawa ...

Wycieczkę zaczynamy jak zwykle — samochodem na parking przy Kamieniu Rubartscha. Stamtąd prowadzi prosta, przyjemna droga na szczyt. Około 40 minut spokojnego marszu w spokojnym tempie. To jedna z tych tras, które pozwalają iść i rozmawiać, rozglądać się, zatrzymywać, wyciągać aparat.

Zimą ten fragment drogi ma w sobie coś wyjątkowego. Drzewa dookoła białe po same czubki, śnieg skrzypi pod nogami, a krajobrazy zapierają dech w piersi.

Zima w górach

Tego dnia wszystko zagrało. Świeży śnieg, lekki mróz, dobra widoczność, mgły! Zima, która w ostatnich latach niestety nie zostaje na długo. Tym bardziej warto było wykorzystać moment.

Takie warunki zawsze oznaczają jedno — dużo materiału wizualnego. Detale w śniegu, kontrasty światła, natura, przestrzeń na szczycie. Każda z tych rzeczy wygląda w kadrze zupełnie inaczej niż jesienią czy latem.

Nie mogło też zabraknąć drona. Zdjęcia z powietrza zimą pokazują Orlicę w zupełnie innej skali — przestrzeń jest wyraźniejsza, spokojna, malarska. Śnieg porządkuje chaos, a krajobraz staje się czytelny i mocny wizualnie.

Zimowa inspiracja

Wycieczka na Orlicę pokazała nam, że zima w naszym regionie to wyjątkowo ulotna chwila.

Ostatnie lata to dowód na to, że śnieg nie lubi utrzymywać się przez dłuższy czas i jedynie w ośrodkach zimowych takich jak Zieleniec czy Czarna Góra można go uświadczyć. Co zrobić, aby ten wyjątkowy klimat zostawić na dłużej?

Zdjęcia oczywiście. Czasami wystarczy poranek lub zachód słońca, światło, śnieg i nic więcej nie potrzeba. Jednak nie zawsze każde zdjęcie ze śniegiem to sztos. Chcesz sfotografować swoją firmę, ale czujesz, że coś jest nie tak? – zaproś profesjonalnego fotografa. Jeśli chcesz to możemy być My, zapraszamy do usług.

Orlica zimą to nie wyprawa ekstremalna. To krótka droga, dobra dostępność i widoki, które za każdym razem przypominają, że czasem wystarczy wyjść na chwilę wyżej, żeby zobaczyć więcej.

I właśnie takie chwile najlepiej zatrzymywać w kadrze.

Pozdrawiamy
Asia i Maciej


Jak w 2025 roku powstała seria filmów o Violetcie Villas?

Miesiąc: styczeń 2026

W 2025 roku, we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką w Lewinie Kłodzkim, zrealizowaliśmy serię krótkich filmów poświęconych postaci Violetta Villas — artystki wybitnej, ale też silnie związanej z regionem.
Od początku zalożenie mieliśmy jedno. To nie może być „kolejna seria informacyjna”. Ten projekt wymagał spokojnej narracji, dokumentowego charakteru i wyważonego podejścia do tematu.

Od rozmowy do koncepcji

Każda realizacja zaczyna się u nas od rozmowy — i dokładnie tak było również tym razem.

Pierwszym etapem były spotkania koncepcyjne z dyrektorem Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki, podczas których:

  • ustaliliśmy cel serii,
  • określiliśmy grupę odbiorców,
  • zaplanowaliśmy strukturę wszystkich odcinków.

Zależało nam na tym, aby każdy film był:

  • spójny stylistycznie,
  • zrozumiały jako osobny materiał,
  • a jednocześnie tworzył zamkniętą, dokumentową całość.

Dopiero po tych rozmowach powstał szczegółowy plan nagrań.

Seria została zaplanowana tak, aby realizacja mogła odbywać się podczas kilku spotkań, z maksymalnym wykorzystaniem dostępnego czasu i przestrzeni, przy jednoczesnym zachowaniu spójności obrazu oraz narracji we wszystkich odcinkach. Od początku zależało nam na prostych, ale świadomych rozwiązaniach realizacyjnych.

Zastosowaliśmy jeden punkt świetlny z dużym softboxem, który dawał miękkie, plastyczne światło i pozwalał zachować naturalny wygląd rozmów. Dzięki temu uniknęliśmy telewizyjnej sztywności i skupiliśmy uwagę widza na treści, a nie na samej formie obrazu.

Materiał nagrywaliśmy na dwie kamery, co było kluczowe dla zachowania dokumentowego charakteru serii oraz płynności montażu. Taki sposób pracy pozwolił na naturalne prowadzenie wypowiedzi i swobodną pracę kadrem w postprodukcji, bez konieczności sztucznego cięcia narracji.

Montaż i spójność serii

Etap montażu był momentem, w którym wszystkie wcześniejsze decyzje zaczęły realnie pracować. Spójna kolorystyka, jednolity rytm oraz konsekwentnie prowadzona narracja pozwoliły nadać całej serii wyraźny, dokumentowy charakter. Każdy odcinek został zmontowany tak, aby funkcjonował jako samodzielny materiał, a jednocześnie naturalnie prowadził widza do kolejnych części, budując poczucie ciągłości i zamkniętej opowieści.

Przed Wami gotowe odcinki serii, gdzie każdy z materiałów jest częścią większej opowieści — o artystce, miejscu i pamięci kulturowej regionu.

Zapraszamy na kanał YouTube Izby Pamięci Violetty Villas - w Lewinie Kłodzkim do obejrzenia odcinków.

YouTube - Izba Pamięci

Dlaczego pokazujemy ten projekt?

To doświadczenie jest dla nas ważne nie tylko ze względu na temat, ale również dlatego, że dobrze pokazuje sposób naszej pracy:

  • zaczynamy od rozmowy i koncepcji,
  • myślimy seriami, a nie pojedynczym materiałem,
  • świadomie upraszczamy technikę, jeśli służy to treści,
  • stawiamy na narrację i autentyczność.

Seria filmów o Violetcie Villas powstała bez nadmiaru środków, ale z dużą uważnością na temat, kontekst i formę.
To projekt, który pokazuje, że dobra realizacja nie zawsze wymaga skomplikowanego zaplecza — tylko przemyślanych decyzji.


Informacje

Kościuszki 128a,
57-350 Kudowa-Zdrój,
Polska,
NIP: PL8831798855

Privacy Preference Center